Zosia Ślotała z nowym chłopakiem


zosia-slotalaZosia Ślotała wypromowała się na celebrytkę pozując na imprezach obok Borysa Szyca. Stylistka rozstała się z nim, ale nie z show biznesem. Nadal regularnie pojawia się na imprezach i bankietach. Widać wyraźnie, że czuje się już gwiazdą.

Na galę Viva-najpiękniejszych nie przyszła sama, ale w towarzystwie nowego chłopaka. Tym razem to ona zrobi z kogoś gwiazdę?
źródło: pudelek.pl

 

 

 

 

Wideo – Zosia Ślotała i jej nowy chłopak

Biografia Zosi

Jako 19-latka uczestniczyła w warszawskim Balu Debiutantów. Zosia pochodzi z bogatej rodziny, ma dwie siostry. Po skończeniu prywatnego liceum studiowała w Mediolanie w znanej szkole stylistów i projektantów – Instituto Europeo di Design. Jako nastolatka miała mało czasu na naukę, bo była zajęta karierą modelki – chodziła po wybiegach Europy i Azji. Trudno w to uwierzyć, patrząc na aktualne zdjęcia „dorodnej” Ślotały.

Czym zawodowo zajmuje się Zofia Ślotała?
Jako stylistka współpracuje z polskimi projektantami, agencjami modelek i magazynami, np. Vivą! i Galą. Jest też personalnym doradcą zakupów w firmie „Kreatorzy Wyglądu”. Najnowszym projektem zawodowym i nie lada wyzwaniem będzie dla Zofii Ślotały zaprojektowanie sukni ślubnej Anny Czartoryskiej. Ślotała będzie konkurować między innymi z uznanym projektantem Maciejem Zieniem, ale przyjaźni się z przyszłą panną młodą, więc ma duże szanse.

Związek z Szycem
Zofia Ślotała od lat gustuje w aktorach i celebrytach. Przyjaźni się z bramkarzem, Wociechem Szczęsnym, a na studniówkę przyprowadziła Żorę Korolyova, swojego ówczesnego partnera. Później widywano ją z Kubą Wesołowskim, ale i to nie podziałało.

Wypłynęła dopiero przy boku prawdziwego gwiazdora – Borysa Szyca. Aktor najwyraźniej ma słabość do blond stylistek (jego poprzednią partnerką była Kaja Śródka). Podobno dziewczyna szybko zaczęła rządzić i wyrzuciła ulubione ubrania artysty. Ślotała jest równie kapryśna jak Borys i też lubi dobre imprezy, więc nie wiadomo, czy ich związek przetrwa długo.
źródło: mowimyjak.pl

(Odwiedzono 320 razy, 1 wizyt dzisiaj)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wykonaj poniższe zadanie * Time limit exceeded. Please complete the captcha once again.