Tomasz Karolak i Violetta Kołakowska – wspólne wywiady


karolak-kolakowska
Wywiad dla Gali
To może ja na początek zanucę piosenkę Grechuty: „Czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie?”…
Viola Kołakowska: (śmiech)
Tomasz Karolak: Zaczynamy poetycko i bardzo bezpośrednio!
Ależ Tomku, to tylko cytat z Mickiewicza!
Tomasz: No więc odpowiem krótko: nie wiadomo, co nas łączy.
Jesteście ewenementem na skalę międzynarodową?
Tomasz: Oczywiście, że nie! Ja znam takie pary-nie-pary.
Viola: Gdy ktoś nas pyta, odpowiadamy: „Jesteśmy parą-nie-parą”. Ale musimy sami wiedzieć, co to właściwie znaczy.
I co to znaczy dla Ciebie, Violu?
Viola: Ludzie są zawsze w jakiejś zależności od siebie. Każdy ma w relacji jakieś zadanie do spełnienia. A jaka ta relacja jest naprawdę, tego nie da się odgórnie zadekretować. Bywa, że relacja małżeńska jest najbardziej traumatyczną i nieszczęśliwą relacją dla danej osoby. A czasami wolny związek daje tyle poczucia spełnienia, że chce się w nim trwać latami. To są delikatne i intymne kwestie. Oczywiście wszyscy lubimy pewne rzeczy ponazywać. Chcemy, żeby wszystko było albo białe, albo czarne. Ludzie się zastanawiają i pytają: „Śpią ze sobą? Mieszkają ze sobą?”.
Zobacz cały wywiad na stronie gala.pl

Dodaj komentarz