Tomasz Kaczmarek i Katarzyna Sztylc biorą ślub w czerwcu

kaczmarek-sztylcMedialny debiut nowej miłości dawnego agenta Tomka jest dość burzliwy. Najpierw wyszło na jaw, że Katarzyna Sztylc jest rozwódką, a opiekę nad jej dziećmi sprawuje mąż. Artur Sztylc też nie ma łatwego życia od kiedy ukochany żony chciał “przypierdolić mu krzesłem”…

Teraz okazuje się, że miłość Kasi i Tomka jest tak silna, iż planują już zalegalizowanie swojego związku. Kaczmarek informuje o tym na łamach tabloidu.

Tak, pobieramy się w czerwcu – zapewnia w rozmowie z Super Expressem. Bardzo się z Kasią kochamy i chcemy ukoronować nasz związek zaślubinami. Ostatnio nawet wybierałem dla nas obrączki, które będą symbolem naszej miłości.

Takie rozpaczliwe ratowanie wizerunku nie powinno nikogo dziwić – najmłodszy poseł-emeryt został bowiem zawieszony w prawach członka klubu sejmowego PiS, a jego dalsza kariera stoi pod dużym znakiem zapytania. Nie wszystkim spodobały się groźby wygłaszane przez Kaczmarka po pijaku i powoływanie się na dawnych kolegów z CBA…
źródło: pudelek.pl

Biografia Tomasza

Tomasz Krzysztof Kaczmarek (ur. 15 sierpnia 1976[1] we Wrocławiu[2]) – polski funkcjonariusz Policji i Centralnego Biura Antykorupcyjnego, a także polityk, z wykształcenia socjolog. Poseł VII kadencji z ramienia PiS. Kojarzony z medialnie głośnymi akcjami CBA dotyczącymi m.in. Beaty Sawickiej i Weroniki Marczuk oraz willi w Kazimierzu Dolnym.
W mediach bywa określany mianem „agenta Tomka”[2][3][4], a także opisywany jako najbardziej znany agent CBA[5].

Praca w Policji
W młodości trenował pływanie, startował w mistrzostwach Polski juniorów, w których zdobył cztery srebrne medale[6] oraz seniorów, przegrywając w swojej konkurencji z olimpijczykiem Rafałem Szukałą[2]. W 1995 zaczął pracę zawodową w Policji. Ukończył później studia z zakresu socjologii na Uniwersytecie Wrocławskim[4], uzyskując tytuł zawodowy magistra na podstawie pracy Charakterystyka socjologiczna złodziei samochodów[7]. Jako funkcjonariusz pracował w różnych działach, m.in. jako wywiadowca w sekcji powołanej ds. kradzieży samochodów[8]. W 2002 rozpoczął pracę w Centralnym Biurze Śledczym i uzyskał uprawnienia działania pod przykryciem (jako agent).

Funkcjonariusz CBA
W 2006 przeszedł do pracy w nowo utworzonym Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, gdzie w prowadzonych operacjach działał pod fałszywymi nazwiskami jako Tomasz Małecki lub Tomasz Piotrowski[2][8]. W 2009 otrzymał tytuł „Człowieka Roku” przyznawany przez „Gazetę Polską”[4] (wyróżnienie odebrał w 2011[9]). Z okresu działalności w CBA głośne stały się trzy sprawy, w których występował pod przykryciem.

Jako Tomasz Piotrowski, rzekomy przedsiębiorca budowlany, brał udział w rozpracowywaniu ówczesnej posłanki Platformy Obywatelskiej, Beaty Sawickiej, w sprawie rzekomej próby tzw. ustawienia przetargu publicznego i następnie przyjęcia korzyści majątkowej. Beata Sawicka została zatrzymana 1 października 2007, zaś 16 października 2007 (na kilka dni przed wyborami parlamentarnymi) na konferencji zorganizowanej przez szefa CBA Mariusza Kamińskiego przedstawiono część materiałów operacyjnych[10]. W swoim oświadczeniu wydanym następnego dnia i w późniejszych wyjaśnieniach w toku procesu karnego posłanka twierdziła, że została celowo uwikłana w sytuację korupcyjną przez niestandardowo działającego funkcjonariusza, który miał ją uwodzić i manipulować za pomocą czułych sms-ów, upominków (w tym bukietu róż z perłami), pocałunków czy wspólnych kolacji[11][12]. Postępowanie w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy umorzono w 2010 wobec niestwierdzenia znamion czynu zabronionego i uznania, że funkcjonariusze działali w ramach prawa[13]. Proces karny Beaty Sawickiej w maju 2012 został zakończony w pierwszej instancji wyrokiem skazującym byłą posłankę na karę łączną 3 lat pozbawienia wolności[14]. Sąd Apelacyjny w Warszawie w kwietniu 2013 zmienił zaskarżony wyrok i prawomocnie uniewinnił Beatę Sawicką od popełnienia zarzucanych jej czynów, uznając, że techniki operacyjne stosowane przez funkcjonariuszy CBA były nielegalne[15].

Jako Tomasz Małecki zajmował się tzw. sprawą Weroniki Marczuk, aktorki i prawniczki, która została zatrzymana 23 września 2009 w związku z rzekomym przyjęciem łapówki i planowanym przyjęciem kolejnej w zamian za pomoc w ustawieniu planowanej prywatyzacji jednego z wydawnictw[16]. Weronika Marczuk, która miesiąc później wystąpiła w programie telewizyjnym Teraz my!, przedstawiła swoją wersję wydarzeń (wskazując, iż działała w ramach prowadzonej praktyki zawodowej). Nadto zarzucała, iż rozpracowujący ją agent CBA próbował ją uwieść[17]. W 2011 śledztwo przeciwko Weronice Marczuk zostało umorzone wobec braku znamion przestępstwa w jej działaniach[18].

Również pod nazwiskiem Tomasz Małecki prowadził sprawę w Kazimierzu Dolnym, w trakcie której dokonano zakupu na rzecz CBA domu w tej miejscowości. Według doniesień mediów powołujących się m.in. na ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumę, sprawa ta była skierowana przeciwko Jolancie Kwaśniewskiej, żonie byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, do których rzekomo miała należeć ta nieruchomość zakupiona na inną osobę[19][20].

W powyższych sprawach, działając pod przykryciem, był kreowany jako bogaty biznesmen[21], korzystał m.in. luksusowych samochodów i drogich ubrań. Tomasz Kaczmarek w późniejszych wywiadach zaprzeczał, by uwodził Beatę Sawicką i Weronikę Marczuk. Twierdził, że to obie kobiety składały mu propozycje korupcyjne[22][23][1]. Twierdzeniom Beaty Sawickiej o takich metodach zaprzeczał też Mariusz Kamiński[24]. Ten ostatni publicznie chwalił pracę Tomasza Kaczmarka, oceniał go jako jednego z najlepszych agentów CBA, a jego działania uznał za prawidłowe, twierdząc m.in., że sprawa w Kazimierzu Dolnym mogła doprowadzić do przedstawienia Jolancie Kwaśniewskiej zarzutów o oszustwa podatkowe[25].

Działalność po odejściu z CBA
W 2010 po zmianie kierownictwa CBA Tomasz Kaczmarek został przeniesiony do pracy biurowej, po czym odszedł na emeryturę. W 2011 wraz z wspólnikami założył firmę z zakresu wywiadu gospodarczego[26]. Po odejściu ze służby w CBA stał się osobą publiczną, pojawiającą się w mediach i udzielającą wywiadów, biorącą udział w inicjatywach organizowanych przez środowisko „Gazety Polskiej”[27]. W 2010 ukazała się książka Agent Tomek: Spowiedź, wywiad-rzeka z Tomaszem Kaczmarkiem autorstwa Piotra Krysiaka, wydana przez Wydawnictwo Akapit w Warszawie. Przedstawiciele prokuratury po jej opublikowaniu zapowiedzieli wszczęcie postępowania przygotowawczego pod kątem ewentualnego ujawnienia tajemnicy państwowej[3]. Również w 2010 Świat Książki wydał książkę Przykrywkowcy. Agent Tomasz i inni autorstwa Sylwestra Latkowskiego i Piotra Pytlakowskiego, nawiązującą tytułem do działalności zawodowej Tomasza Kaczmarka i jego medialnego określenia[28].

W wyborach w 2011 uzyskał mandat poselski z ramienia PiS, otrzymując 4332 głosy w okręgu kieleckim.
źródło: Wikipedia (autorzy, na licencji CC-BY-SA 3.0)

Biografia Katarzyny

Katarzyna Sztylc jest 34-letnią olsztyńską businesswoman, która przez parę lat była związana z partią Prawo i Sprawiedliwość. Z wykształcenia jest prawnikiem i ekonomistą w trakcie doktoratu. Już w czasie studiów pomagała charytatywnie mieszkańcom Olsztyna w sprawach prawnych. Przez dwa lata pracowała jako asystentka byłego europosła Prawa i Sprawiedliwości – Jacka Kurskiego, który mówił, że Katarzyna Sztylc została mu polecona przez struktury PiS z Olsztyna.

Aktualnie jest prezesem Europejskiego Centrum Wsparcia Społecznego HELPER, którego jest również założycielką. Stworzyła 5 Środowiskowych Domów Samopomocy.
źródło: mowimyjak.pl

(Odwiedzono 36 razy, 1 wizyt dzisiaj)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *