Radosław Sikorski i Anne Applebaum – wspólne wywiady

sikorski-applebaum

Wywiad dla Gali

Czemu Panią przygnało do tego dziwnego kraju nad Wisłą? Przyjeżdżając tutaj, musiała Pani zaprzeczyć swojemu mieszczańskiemu wychowaniu. Kipiał w Pani bunt?

Anne: To nie był gniew ani bunt, lecz raczej humor. Dziś myślę, że to wszystko było bardziej śmieszne niż straszne.

Radosław: Proszę pamiętać, że pierwszy artykuł o Polsce w zachodniej prasie żona napisała o Pomarańczowej Alternatywie.

Co Pana żona jako Amerykanka wniosła w Pana życie?

R.S.: Ania ma za bardzo przeładowany kalendarz. Nie zna pojęcia wolnej chwili.

A.A.: Ja to po prostu nazywam „racjonalnym wykorzystaniem czasu” (śmiech).

Pana żona to silna kobieta. Jest Panu czasem z tym trudno? Bo mnie Amerykanki kojarzą się z rozwojem myśli feministycznej.

A.A.: W Stanach jestem raczej postfeministką. Otrzymałam to samo wychowanie co moi rówieśnicy. Nie mogę narzekać, że miałam gorzej niż chłopcy.

R.S.: Silna kobieta w małżeństwie nie jest problemem. Takie małżeństwo jest jak polityka zagraniczna: jedyną gwarancją pokoju jest równowaga sił. Tę osiągamy pewną dozą własnej asertywności, ale także uznaniem realiów, prawa do samostanowienia partnera.

Zobacz cały wywiad na stronie gala.pl

Tagi: Sikorscy

(Odwiedzono 48 razy, 1 wizyt dzisiaj)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *