Piotr Gąsowski o plotkach na temat kryzysu w jego związku


gasowski-glogowskaOd pewnego czasu sporo mówi się o kryzysie w związku Anny Głogowskiej i Piotra Gąsowskiego. Do tej pory para starała się nie komentować tych doniesień, ewentualnie tancerka w zabawny sposób dementowała plotki. W końcu głos postanowił zabrać Piotr.

Jedna z kolorowych gazet podała bowiem, że Piotr odszedł od Ani i ich córki, Julki do znacznie młodszej kochanki. Podobno nie chciał już słyszeć o ratowaniu rodziny i od kilku tygodni widać było po nim, że jest zakochany w nowej wybrance.

W odpowiedzi na te plotki Gąsowski zamieścił zdjęcie, na którym widać jego, Anię oraz dzieci – ich córkę Julię oraz syna Piotra ze związku z Hanną Śleszyńską. Do fotografii aktor dołączył wpis, po którym nie ma wątpliwości, że w ich rodzinie wszystko jest w jak najlepszym porządku.

– Pierwszy raz zabieram głos w sprawie osobistej, ale czuję, że sytuacja tego wymaga. W ostatnim czasie po raz kolejny pojawiła się informacja w tak zwanych “mediach” (z naciskiem na “tak zwanych”) o moim rzekomym kryzysie w związku z Anią Głogowską. Wielokrotnie nękano mnie i nasz związek w różnych sprawach. Co chwila ukazuje się sensacyjna wiadomość o tym, że nie jesteśmy już razem, że wyrzuciłem Anię z domu, że nie opiekuję się dzieckiem, że jestem nieodpowiedzialny, że Ania się wyprowadziła, że wróciła, i wiele temu podobnych pomówień, które prowokują sfrustrowanych, zakompleksionych, działających wyłącznie anonimowo (taki “akt odwagi”) hejterów do wygłaszania swoich żałosnych, obraźliwych i krzywdzących opinii! Zaciętość pseudoredaktorów jest tym większa, im bardziej stanowczo odmawiam komentarzy na takie tematy i kategorycznie nie zgadzam się na tzw. “ustawki”. Słyszę wtedy w telefonie, że w takim razie będą o mnie źle pisać! Pal licho ja czy Ania… ale te kłamliwe informacje docierają także do moich dzieci. I to boli najbardziej. Nie mam już sił na to reagować, a, że tłumaczą się winni, ja się tłumaczyć nie zamierzam… Apeluję jedynie o zachowanie zdrowego rozsądku podczas czytania tego typu “lektur”. Nie dajmy się zwariować – napisał.

Wpis Piotra powinien na pewien czas ukrócić spekulacje o końcu jego związku z Głogowską.
źródło: nocoty.pl

(Odwiedzono 92 razy, 1 wizyt dzisiaj)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wykonaj poniższe zadanie *Time limit exceeded. Please complete the captcha once again.