Odeta Moro z sentymentem wspomina Figurskiego

figurski-moroMałżeństwo Odety Moro i Michała Figurskiego rozpadło się w zeszłym roku po 12 latach. Ich związek nie przetrwał podobno kryzysu związanego z brakiem pracy dziennikarza i spowodowanymi tym kłopotami finansowymi.

Niedługo po rozwodzie dziennikarka udzieliła wywiadu dla “Gali”, w którym nie szczędziła ostrych słów na temat byłego męża. W rozmowie przyznała nawet, że w związku z Figurskim czuła się jak kelnerka na bankiecie jego życia…

Okazuje się, że celebrytka zmieniła taktykę i po półtora roku od rozstania wypowiada się o swoim byłym partnerze w samych superlatywach!

Moro była dzisiejszym gościem w programie “Dzień Dobry TVN”, gdzie z sentymentem wspominała lata spędzone z Michałem.

– Znacie mojego byłego męża, wiecie, że byliśmy bardzo fajnym małżeństwem. Tak przynajmniej mi się wydaje. Patrząc na ten czas z wielkim sentymentem, ale w pewnym momencie życie się zmienia, trzeba iść dalej. Po tym, jak zaczynasz obserwować, że wszystko stoi w miejscu, to albo też stoisz w miejscu, albo podejmujesz bardzo trudną decyzję i stawiasz ten kolejny krok, ale już nie w duecie, tylko samodzielnie. Ja taką decyzję podjęłam.

Dziennikarka dodała:

– Związek jest pewnego rodzaju inwestycją. Inwestowałam przez 12 lat i w pewnym momencie okazało się, że ta inwestycja ma ujemną stopę zwrotu. Trzeba mieć dużo odwagi i mnóstwo pokory. Ale też robić wszystko z dużą radością, bo życie jest za krótkie, żeby robić z siebie ofiarę.

Ciekawe, co sprawiło, że Odeta wypowiedziała się na temat Michała tak przychylnie…
źródło: gala.pl

(Odwiedzono 21 razy, 1 wizyt dzisiaj)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *