Mrozowska szczerze o rozwodzie z Szaciłło

Na zdjęciu Mrozowska i Szaciłło
mrozowska szacilloMonika Mrozowska przez prawie dekadę była żoną Macieja Szaciłły, z którym doczekała się dwóch córek. Małżeństwo aktorki wydawało się być niezwykle udane, a para prowadziła nawet razem kącik kulinarny w “Dzień Dobry TVN”. To właśnie podczas pracy nad tym programem Mrozowska poznała operatora Sebastiana Jaworskiego, z którym połączyło ją gorące uczucie.

Rozwód gwiazdy i jej męża był szokiem dla jej fanów, a ona sama dopiero teraz pozwoliła sobie na pierwsze wyznania na ten temat. Monika przyznała w nowym wywiadzie, że najtrudniej było jej wytłumaczyć tę sytuację córkom.

– Ja miałam córki, Karolina miała 9 lat, a Jagódka dopiero dwa. U Sebastiana sytuacja była prostsza – jego córka Kasia miała 13 lat, a z jej mamą rozstał się już 10 lat wcześniej. Musiałam tłumaczyć moim dzieciom, że będzie siostrą przyrodnią, bo będzie je łączył wspólny tata – wyznała w rozmowie z pismem “Świat kobiety” aktorka.

Na szczęście samo rozstanie Mrozowskiej i Szaciłły przebiegło w dojrzałej i spokojnej atmosferze. Mimo to aktorka jest świadoma, że podejmując tę trudną decyzję mogła stracić sympatię widzów.

– Chyba rodzina Maćka miała do mnie żal. On sam wykazał się dużym rozsądkiem i klasą. Nigdy nie powiedział: „Nie życzę sobie, żeby ten pan wychowywał moje dzieci”. To ja musiałam wywrócić swoje życie do góry nogami. W dodatku miałam świadomość, że niektórzy za tę decyzję mnie znienawidzą. Ale wiedziałam, że muszę to zrobić – powiedziała Monika.
źródło: gala.pl

(Odwiedzono 67 razy, 1 wizyt dzisiaj)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *