Magdalena Walach i Paweł Okraska – wspólne wywiady

walach-okraska

Dla VIVY

– Co niedziela zasiada Pan na widowni, żeby zobaczyć, jak tańczy Pana żona?
Paweł Okraska: Dopiero byłem raz, ale mam nadzieję, że wszystko jeszcze przed mną.

– Jednak wsparcie by się przydało.
Paweł Okraska: ? Wsparcie ma we mnie na co dzień, a wśród nowych znajomych chętnych do zobaczenia programu na żywo jest tak wielu, że odstępuję im moje miejsce. Myślę, że przed Madzią jeszcze sporo odcinków, więc nieraz będę miał okazję ją podziwiać.
Magdalena Walach: Stałym gościem na widowni jest mój młodszy brat Wojtek, który stara się towarzyszyć mi i wspierać mnie gorącym dopingiem w każdą niedzielę.

– Mąż w tym czasie zasiada z synkiem przed telewizorem?
Magdalena Walach: Oczywiście jak tylko nie jest zajęty. Obowiązki zawodowe, przez to, że mieszkamy właściwie w dwóch miastach, często musi wyjeżdżać. Jednak staramy się zorganizować nasze życie tak, żeby nasz syn Piotruś jak najczęściej był z którymś z nas. Najlepiej by było, gdybyśmy przez cały czas byli we trójkę, ale to nie zawsze jest możliwe.

Zobacz cały wywiad na stronie polki.pl

(Odwiedzono 114 razy, 1 wizyt dzisiaj)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *