Lech Kaczyński i Maria Kaczyńska – wspólne wywiady

lech-maria-kaczynscy

Wywiad dla Gali

GALA: Zaczął się Nowy Rok. Pamiętacie Państwo bale karnawałowe z czasów swojej młodości?

MARIA KACZYŃSKA: Mąż nigdy nie przepadał za dużymi balami. Lubiliśmy prywatki. Spotykaliśmy się w gronie przyjaciół i nawet gdy nasza córka była jeszcze mała, potrafiliśmy bawić się do rana. W tym roku także bawiliśmy się z naszymi przyjaciółmi. Najpierw była kolacja i rozmowy, potem życzenia noworoczne, sztuczne ognie i tańce. Świętowaliśmy do czwartej rano.

GALA: Pan lubi tańczyć, Panie Prezydencie?

LECH KACZYŃSKI: Zacząłem pod tym względem mocniej żyć, gdy poznałem Marylę. To ona pierwsza zmusiła mnie do tańca.

MARIA KACZYŃSKA: Tańcem bym tego nie nazwała… Robiliśmy „węża”.

GALA: Bawiliście się przy The Beatels czy Rolling Stones? A może przy Maryli Rodowicz?

LECH KACZYŃSKI: Raczej to były Czerwone Gitary. (śpiewa) „Kwiaty we włosach potargał wiatr…”.

MARIA KACZYŃSKA: (śpiewa) „Nigdy więcej nie patrz na mnie takim wzrokiem”…

LECH KACZYŃSKI: O tak, Piotra Szczepanika uwielbiałem! Trubadurów też.

Zobacz cały wywiad na stronie gala.pl

Tagi: Kaczyńscy

(Odwiedzono 42 razy, 1 wizyt dzisiaj)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *