Katarzyna Skrzynecka i Marcin Łopucki – wspólne wywiady

skrzynecka-lopucki
Wywiad dla Gali

Co dla Was jest najważniejsze?

KATARZYNA: Codzienność i normalność. Celebrowanie zwyczajnego, pełnego uczuć życia. Miłość, czułość, bliskość, rodzina. Odbieranie świata wszystkimi zmysłami i delektowanie się nim. Nie zależy nam na markowych ciuchach, samochodach i gadżetach, wolimy wydawać pieniądze na podróżowanie, poznawanie świata.

MARCIN: Przecież i tak wszyscy – biedni czy bogaci – cieszymy się tym samym: miłością, bliskością, rodziną, przyjaciółmi, słonecznym dniem i dobrym jedzeniem. Zwróć uwagę, że coraz mniej ludzi zauważa rzeczy zwykłe, które sprawiają nam przyjemność. Jakiś dziwny pęd nie wiadomo ku czemu nakazał nam gromadzić dobra doczesne i cieszyć się pieniędzmi. A przecież w życiu oprócz pieniędzy jest tyle innych rzeczy, które sprawiają, że jesteśmy szczęśliwi.

O czym marzycie?

KATARZYNA: Moim marzeniem nigdy nie były ani wielkie pieniądze, ani hollywoodzka kariera, ani nadzwyczajne luksusy. Cieszę się, że udaje mi się pracować w zawodzie, który jest moją pasją i że udało mi się przez 20 lat pracy zyskać szacunek ludzi, którzy przychodzą na moje spektakle i kupują moje płyty. Jestem spełnioną aktorką i muzykiem. Rodzinnie – moje marzenie spełnia się w naszym domu, obok Marcina, rodziny i przyjaciół.

MARCIN: Ja marzę o tym, żeby trochę powiększyć kuchnię, bo nie mieścimy się już z tymi wszystkimi przyprawami, garnkami i patelniami (śmiech). A tak na poważnie, to moje marzenia już się spełniają: chciałbym moim szczęściem i miłością móc jak najdłużej dzielić się z moją rodziną, Kasią i naszym dzieckiem. I naszym spanielem – Lwem, bo poczułby się rozżalony, że o nim nie wspominamy!

Zobacz cały wywiad na stronie gala.pl

(Odwiedzono 21 razy, 1 wizyt dzisiaj)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *