Grażyna Wolszczak i jej partner chcą wziąć ślub?

Od 16 lat Grażyna Wolszczak (59 l.) i jej partner Czarek Harasimowicz (62 l.) żyją w nieformalnym związku. Niebawem może się to zmienić. Bliska osoba poprosiła ich, by się pobrali.

On jest największym wielbicielem jej talentu aktorskiego. Ona wzrusza się, czytając jego kolejne powieści. Choć minęło 16 lat, odkąd aktorka i pisarz tworzą parę, nadal patrzą na siebie oczami pełnymi zachwytu. Dotąd nie planowali zalegalizowania związku, ale obecnie się nad tym zastanawiają.

Niedawno wyznali we wspólnie udzielonym wywiadzie, że obiecali to jego mamie – Krystynie Królikiewicz (†96 l.) – którą oboje kochali i szanowali. Grażyna zdradziła, że to jej zawdzięczają fakt, iż są razem.

– Był czas, kiedy Czarek mieszkał u mamy. I to ona kupiła magazyn ze mną na okładce – opowiedziała. – To dlatego wysłał do mnie SMS-a, od którego nasza znajomość zmieniła się w bliższą relację – wyznała. Nim spotkali się na randce, znali się już prywatnie i lubili.

– Wiedziałam, że to dobry człowiek, dżentelmen, z gatunku, którego już nie ma – wspomina aktorka. Na spotkaniu w kawiarni dostała od niego różę, co bardzo się jej spodobało. Nie wiedziała jeszcze, że udział w tym, iż Cezary ją oczarował, miała jego mama.

– Tak mnie wychowała, że jak się idzie na randkę, to trzeba kupić kwiaty – wyjawił Harasimowicz.

Coraz częstsze spotkania i rozmowy upewniły ich, że chcą iść razem przez życie. Oboje mieli za sobą inne związki. Wolszczak wcześnie została wdową. Jej mąż, Marek Sikora, zmarł w wieku 37 lat, a ona została sama z synkiem Filipem. Cezary, ojciec dwóch córek – Julii i Marty – leczył rany po rozwodzie. Gdy wprowadzał się do ukochanej, jej dziecko miało obiekcje.

– Kiedy wnosiłem walizki, Filip powiedział: “Nie spiesz się z rozpakowywaniem, mama i tak ci w końcu powie, że cię nie kocha” – wyznał pisarz. Z czasem udało mu się jednak ułożyć z chłopakiem pokojowe relacje. Grażyna zjednała zaś sobie córki partnera, jedna z nich zaczęła nazywać ją pieszczotliwie “macoszką”.

Aktorka bardzo przywiązała się też do matki ukochanego, która niegdyś także uprawiała ten sam zawód. Los jej nie rozpieszczał. Przeżyła powstanie, a po rozwodzie sama wychowała i wykształciła Harasimowicza.

– Od razu się polubiłyśmy – twierdzi Wolszczak. – Krysia była damą zawsze zadbaną, z nienaganną fryzurą, manicurem i pedicurem. Pogodną – wspomina niedoszłą teściową. Choć seniorka rodu nalegała, by syn ożenił się z wybranką swego serca, nie doczekała tej chwili. Oni mieli bowiem inne priorytety.

– Kilka razy rozmawialiśmy o ślubie. Ale jak Czarek rozważał, to ja nie byłam skłonna. Potem ja rozważałam, a on się nie wyrywał – przyznała aktorka.

Niewykluczone jednak, że para zdecyduje się w końcu na małżeństwo. – Obiecaliśmy to mamie przed śmiercią – zdradził Cezary. Lata wspólnego życia z Grażyną upewniły go, że to ta jedyna. Przymyka oczy na jej wady. Umie śmiać się z tego, że jest bałaganiarą, stroni od gotowania i spędza za dużo czasu na Instagramie.

On zaś przyznaje, że jest hipochondrykiem i zamartwia się byle drobiazgami. Na szczęście ukochana “uzdrawia go” swoim optymizmem. Oboje mają podobny gust i poczucie humoru. Wieczorami uwielbiają oglądać seriale.

– Uwagi, które wymieniamy, to formalność, bo myślimy dokładnie to samo – twierdzi Wolszczak. Być może parze uda się także dogadać w kwestii małżeńskiej przysięgi.


źródło: pomponik.pl oraz instagram.com

Kilka słów z Wikipedii o Grażynie

Grażyna Wolszczak, właściwie Grażyna Wolszczak-Sikora (ur. 7 grudnia 1958 w Gdańsku) – polska aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna. Mieszka w Warszawie, gdzie gra w Teatrze Komedia i na Scenie Prezentacje. Współautorka książki Jak być zawsze młodą, piękną i bogatą (wyd. 2008).

W 1977 r. ukończyła III Liceum Ogólnokształcące im. Bohaterów Westerplatte w Gdańsku. Zdawała bezskutecznie na psychologię, a za namową koleżanki z klasy zgłosiła się do studium aktorskiego wrocławskiego Teatru Pantomimy Henryka Tomaszewskiego, którego spektakl obejrzała w Gdańsku. We Wrocławiu spędziła około pół roku (tam poznała m.in. Cezarego Harasimowicza), następne pół roku praktykowała w teatrze w Wałbrzychu. W 1978 r. dostała się na studia na Wydziale Aktorskim Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. A. Zelwerowicza w Warszawie. Egzamin końcowy zdała 9 czerwca 1983 r. z wynikiem „dobry”. Jej dyplom magistra sztuki w zawodzie „aktor dramatu” podpisał rektor prof. Andrzej Łapicki.

W czasie stanu wojennego została aktorką Teatru Nowego w Poznaniu, gdzie grała w spektaklach Janusza Wiśniewskiego, jak Trzy siostry A. Czechowa (1985), Olśnienie i Panopticum à la Madame Tussaud. Wystąpiła z teatrem w Anglii i Szkocji. Odrzuciła propozycję głównej roli w filmie Zbigniewa Kuźmińskiego Nad Niemnem.

Kilka słów z Wikipedii o Czarku

Cezary Harasimowicz (ur. 20 sierpnia 1955 w Łodzi) – polski scenarzysta, aktor, dramaturg i pisarz.

W 1980 ukończył studium aktorskie przy Teatrze Polskim we Wrocławiu. Jest absolwentem Studium scenariuszowego przy PWSFTviT w Łodzi. Film 300 mil do nieba – został uhonorowany w 1989 roku Nagrodą Europejskiej Akademii Filmowej. W 1994 jego scenariusz do filmu Bandyta zdobył pierwszą nagrodę w konkursie Hartley-Merrill w Stanach Zjednoczonych. Dzięki tej nagrodzie Harasimowicz brał udział w warsztatach Roberta Redforda w Sundance Institute, gdzie jego skrypt uznano za najlepszy i podkreślano wybitne walory humanistyczne tekstu.

Według scenariuszy Harasimowicza powstało osiem filmów fabularnych oraz seriale, m.in. Przeprowadzki, trzeci sezon serialu Ekstradycja, a także spektakle Teatru TV. Od 1989 był kierownikiem literackim w studiu filmowym. Opublikował trzy powieści, w popularnym magazynie miał stałą kolumnę, gdzie ukazywały się jego opowiadania. Prowadził talk-show w telewizji. Wykłada scenariopisarstwo. Jest członkiem Europejskiej Akademii Filmowej.

Kilka słów z Wikipedii o ślubach

Ślub – uroczystość zawarcia małżeństwa, podczas której strony składają przysięgę małżeńską w obecności świadków. W antropologii kulturowej ślub jest uznawany za jeden z obrzędów przejścia. Zwyczaje i obrzędy towarzyszące ślubom ulegały zmianom na przestrzeni wieków – były i są różne w różnych kulturach. Przykładowo, wśród Słowian, jeszcze przed wpływami chrześcijaństwa, formą ślubu była swaćba. Ślub stanowi ważne wydarzenie w większości społeczeństw. W krajach europejskich panna młoda i pan młody są pytani przez osobę prowadzącą ceremonię, czy pragną zawrzeć małżeństwo – bez obopólnej zgody małżeństwo nie może być zawarte. Oboje muszą też spełniać określone kryteria wiekowe, aby ich zgoda była w pełni świadoma. Publiczna forma ślubu pozwala każdemu członkowi społeczności na zgłoszenie sprzeciwu, jeżeli jego zdaniem istnieją okoliczności uniemożliwiające zawarcie małżeństwa.
źródło: pl.wikipedia.org

(Odwiedzono 106 razy, 1 wizyt dzisiaj)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *