Arciuch i Kasprzykowski kpią z plotek o kryzysie w swoim związku


arciuch-kasprzykowskiOd kilku tygodni w mediach sporo pisze się o kryzysie w małżeństwie Tamary Arciuch i Bartka Kasprzykowskiego. Tabloidy donosiły, że para postanowiła zawalczyć o swój związek, a aktor kupił nawet ukochanej na jej 40. urodziny wyjątkowo romantyczny prezent – piękny pierścionek.

Teraz Kasprzykowski wreszcie postanowił odnieść się do rewelacji tabloidów na temat swojego małżeństwa. W rozmowie z “Party” gwiazdor przyznał, że wraz z Arciuch nie będą sięgać po środki prawne, aby rozliczyć się z kłamliwymi doniesieniami, bo… szkoda im na to czasu!

– Prasa już kiedyś pisała o kryzysie w naszym związku. Wtedy chodziło o wypromowanie się naszym kosztem. Teraz nawet nie wiemy, o co chodzi, więc postanowiliśmy zażartować z tego. Gdy pojawiły się doniesienia o „traumatycznej” sytuacji w naszym związku, uznaliśmy, że trzeba to olać. Ale ludzie zaczęli dzwonić i pytać nas, czy to prawda, więc postanowiliśmy coś z tym zrobić. Dementowanie plotek i procesy z tabloidami mamy już za sobą, to były wyjęte z życia dwa lata, kiedy walczyłem o dobre imię mojej rodziny i chroniłem dzieci przed mediami. Teraz uznaliśmy, że zamiast się procesować, zrobimy sobie jaja – powiedział Bartek.

Aktor odniósł się też do plotek, jakoby za bardzo zbliżył się do Agnieszki Cegielskiej, z którą przyszedł kiedyś na jedną z celebryckich imprez. U jego boku zabrakło wtedy żony, co wywołało lawinę spekulacji.

– Tamara nie mogła iść na pokaz, a Agnieszka zadzwoniła do mnie i spytała, czy wpadłbym. Poszedłem i świetne się bawiłem z Agą i Małgosią Sochą. Potem odwiozłem dziewczyny do domu, bo tak zostałem wychowany, że należy dbać o kobiety. A później tabloidy napisały, że „oficjalnie” pojawiłem się na salonach z Agnieszką.

Na dowód dystansu, jaki gwiazdorska para ma do tych plotek, Arciuch i Kasprzykowski nagrali nawet zabawny filmik, w którym aktor ucieka przed “krwiożerczą” ukochaną!

źródło: gala.pl

(Odwiedzono 54 razy, 1 wizyt dzisiaj)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *