Agnieszka Szulim i Adam Badziak rozstali się

szulim-badziakPo czterech latach małżeństwa Agnieszka Szulim rozstaje się z mężem Adamem Badziakiem.
“Tak, to prawda, potwierdzam, że nie jesteśmy już razem” – mówi w rozmowie z “Super Expressem” Agnieszka Szulim.
Ona – prezenterka telewizyjnej Dwójki, gospodyni programu “Pytanie na śniadanie”, on – wielokrotny mistrz Polski w wyścigach motocyklowych. Znali się od siedmiu lat. Kilka tygodni temu Agnieszka wyprowadziła się z domu w podwarszawskim Magdalence. Adam został w nim sam z dwoma kotami i trzema psami.
Agnieszka i Adam poznali się w 2005 roku w jednym z warszawskich klubów. Połączyła ich miłość do motocykli. W 2008 roku wzięli ślub w kościele św. Anny na warszawskim Wilanowie.

Biografia Agnieszki
Agnieszka Szulim-Badziak (ur. 15 kwietnia 1978 w Warszawie[1]) – polska dziennikarka, prezenterka telewizyjna.
Ukończyła Wydział Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego i podyplomowe studium Formy Dziennikarskie w Akademii Telewizyjnej TVP. Zdobyła także licencjat w zakresie dziennikarstwa radiowego w Wyższej Szkole Komunikowania i Mediów Społecznych w Warszawie[2].
W latach 2003–2004 współpracowała z programem I PR w Redakcji Magazynów Informacyjnych i Dzienników oraz prowadziła audycje w paśmie porannym Obudź się. Od 22 maja 2005 do grudnia 2009 była gospodarzem oprawy dnia w TVP1, w stacji tej prowadziła również program Kawa czy herbata?. Kilka razy była konferansjerką podczas festiwali polskiej piosenki w Opolu. Od 11 stycznia 2010 współprowadzi Pytanie na śniadanie w TVP2.
Od czerwca 2012 jest redaktor naczelną magazynu „e!stilo”.
Od 6 września 2008 żona motocyklisty wyścigowego Adama Badziaka.

źródło: Wikipedia (autorzy, na licencji CC-BY-SA 3.0)

Biografia Adama

Wyścigi motocyklowe nie były pierwszym sportowym pomysłem Adama Badziaka. Wcześniej uprawiał wyczynowo piłkę nożną oraz boks i kick boxing. Próbował też innych ekstremalnych sportów. Ale kiedy po raz pierwszy w 1997 roku znalazł się na torze, od razu stało się jasne, że nie na żarty złapał motocyklowego bakcyla. Gdy na dodatek w ostatniej rundzie sezonu w amatorskiej klasie zrobił najlepszy czas i w wyścigu po kiepskim starcie zajął 2. miejsce – od razu podjął decyzję: będzie startował w Superbike’ach.
„Jak pan sądzi, panie Włodku – zapytał mnie wtedy jego ojciec – czy to znowu coś chwilowego, czy już na poważnie?” „Złapało go mocno i już nie puści. Możemy się założyć” – odparłem. I z perspektywy czasu widać, że wygrałem ten zakład. Pierwsze lata Adama na torze to wyraźnie czas nauki – nierzadko wyścigi kończył spektakularną glebą. Pewnego razu nawet, po efektownych saltach demontującego się motocykla, komplet gaźników leżał o kilkanaście metrów od maszyny…
Ale potem przyszły sukcesy. Rok 2000 i pierwsze wicemistrzostwo. W następnym sezonie Adam nie tylko zdobył tytuł mistrza Polski, pokonując Tomka Kędziora, ale także zajął 3. miejsce w Pro Superbike, czyli w mistrzostwach Niemiec. Od tej chwili praktycznie co roku kończy krajowe rozgrywki na pudle w klasyfikacji końcowej – z wyjątkiem zeszłego sezonu, gdy ścigał się z tysiączkami, dosiadając GSX-R-a 750. Taką samą maszyną startował bowiem w europejskim Pucharze Suzuki.
Ale wyścigi to tylko połowa prawdy o Adamie. Cały czas kocha on wszystko, co ekstremalne, co pachnie adrenaliną. A więc ciągle uwielbia snowboard, wakeboard, uprawia jazdę terenową i ściga się w mistrzostwach Polski Supermoto. Ma też licencję pilota helikoptera i często fruwa pod niebem małym śmigłowcem Robinson. Oczywiście również auta Adama zawsze musiały być ekstremalne. Teraz jeździ „najszybszą ciężarówką świata”. Jego pick-up Dodge SRT 10 z 507-konnym silnikiem od Vipera to po prostu czarny potwór. Czarny – bo to ulubiony kolor bohatera. Do tych wszystkich zainteresowań dochodzi naturalnie najważniejsze – wyścigi motocyklowe.
Od kilku lat Adam Badziak jest właścicielem znanej firmy dealerskiej Suzuki POLand POSITION, która swoją nazwę uczyniła słynną startami w wyścigach Endurance. Ale mimo że już szacowny biznesmen, Adam nie zmienił swoich przyzwyczajeń do ekstremalnych zabaw. No, może jest mniej ekscentryczny niż wcześniej. Ale rzecz jasna hasło „Do or Die” zachowuje całkowitą aktualność.
Ten bakcyl motocyklowy Badziaka udziela się innym. Na różnych maszynkach użytkowych jeździ jego ojciec (który ponoć też jest nieźle wkręcony w motocykle), SV-a 650 ma dziewczyna Adama, znana prezenterka TVP 1 Agnieszka Szulim (wróble na dachu ćwierkają, że już niebawem żona). Ostatnio nawet dała się namówić na śmiganie po torze na treningu Jacka Grandysa.
Gdy spytałem Adama o plany na przyszłość, powiedział coś o rozbudowie firmy i dodał: „To jest praca, jaką lubię. Od rana do wieczora przy motocyklach

seria sukcesów
2000 – tytuł wicemistrza Polski w klasie Superbike na Kawasaki ZX-7 RR.
2001 – tytuł mistrza Polski w klasie Superbike. Trzecie miejsce w Pro Superbike (międzynarodowe mistrzostwa Niemiec) na Kawasaki ZX-7 RR.
2002 – tytuł wicemistrza Polski w klasie Stocksport 1000 na Suzuki GSX-R 1000. 2. miejsce w klasie Stocksport w wyścigu Endurance Le Mans 24 h wraz z teamem POLand POSITION.
2003 – tytuł II wicemistrza Polski w klasie Stocksport 1000 na Suzuki GSX-R 1000.
2004 – tytuł II wicemistrza Polski w klasie Stocksport 1000 na Suzuki GSX-R 1000.
2005 – tytuł wicemistrza Polski w klasie Superbike na Suzuki GSX-R 1000.
2006 – 6. miejsce w mistrzostwach Polski w klasie Superstock 1000 na Suzuki GSX- -R 750. Starty w europejskim Pucharze GSX- -R 750.
2007 – 1. miejsce w pierwszej rundzie mistrzostw Polski w klasie Superstock 1000 i 1. miejsce w klasyfikacji GRANDys duo Formula X-treme na Suzuki GSX-R 1000.

źródło: motocykl-online.pl/artykuly/Adam_Badziak

(Odwiedzono 166 razy, 1 wizyt dzisiaj)